Dobrze, że już weekend. Poprzedni weekend spędziłam na uczelni. Zajęcia od 8:00 do 20:00. Cały tydzień ledwie żyłam. Dziś spałam do 10:00. Wczoraj wielkie porządki. Dziś też powinnam troszkę polatać ze szmatą i posprzątać ale po prostu nie mam najmniejszej ochoty. Aktualnie leniuchuję. Nie pamiętam kiedy ostatnio haftowałam. Dużo ostatnio mam na głowie. Do tego ten semestr na studiach jest okropny masę nauki a do tego jeszcze projekty w domu. No ale o tym koniec. W tamtym tygodniu postawiłam parę krzyżyków w moich kotkach. Obecnie wyglądają tak:

Wczoraj upiekłam pyszny jabłecznik. Mniamuśny wyszedł.

W ostatnim tygodniu dostałam wyróżnienie od gosiabmm oraz od lisek_1986:
Dziewczyny bardzo dziękuję za tak wspaniałe wyróżnienie ale ostatnio tak mało poświęcam czasu na moje hobby że sama bym sobie nie dała tak wspaniałego wyróżnienia. Dziękuję iż mimo mojego braku czasu zaglądacie na mój blog. Ja mam tak wielkie zaległości w oglądaniu Waszych blogów. Mam nadzieję to w tym tygodniu uda mi się nadrobić zaległości. Nawet w tym roku nie zrobiłam żadnej kartki wielkanocnej.