Dawno nie pokazywałam moich koników bo i nie było czego. Nic nad nimi nie siedziałam ostatnio. Dopiero od dwóch dni przysiadłam przy nich i zaczęłam haftować. Ostatnio koników było tyle:

Dziś mam już tyle :

Chciałabym Wam tez pokazać moją choinkę. Pierwszy raz w życiu mam żywą choinkę w domu. Niestety nic nie pachnie ale wygląda cudnie. Były na niej jeszcze cukierki i pierniczki ale jakiś łakomczuch wszystkie zjadł.


Parę dni temu dostałam kartkę z życzeniami od Kasi (Carpediem30).

Dziękuję bardzo za życzenia nie tylko za te kartowe ale i mailowe jak i za te w komentarzach. Ja również chciałabym Wam życzyć na dzisiejszy wieczór szampańskiej zabawy oraz aby przyszły rok był lepszy od tego obecnego. Czego sobie i Wam życzę....