sobota, 24 maja 2008

Lucy odsłona pierwsza



Nie za dużo zrobiłam pani Lucy. Po pierwsze nie miałam za dużo czasu a po drugie cały czas trzeba sięgać po inny kolor co znacznie spowalnia pracę. Ostatnio mam też lenia, zwany inaczej "niechciej". Najchętniej przeleżałabym cały dzień :).



Wczoraj zamówiłam sobie 50 cm lnu naturalnego i 45cm lnu białego DMC. Jest on strasznie drogi. Prace wykonane na nim wyglądają ślicznie. Wcześniej zakupiłam już wszystkie kolory muliny lnianej, więc jak skończę Lucy wiecie czym będę się zajmować. Takie są moje plany ale co z nich wyniknie nikt nie wie:).

Zapomniałam jeszcze napisać, że wczoraj wysłałam kartkę do koleżanki, tą z konwaliami. Ciekawe czy jej się spodoba?

1 komentarz:

ewelina pisze...

bardzo ładna ludmiła a lucy zapowiada się równie ładnie dzięki za odwiedziny i zapraszam ponownie pozdrawiam ewcia