Wczoraj troszkę haftowałam kotka. Niestety nie za dużo ale zawsze coś :). Aktualnie wygląda tak mój koteczek.

Pojechałam wczoraj do Zielonej Góry odstresować się troszkę przed obroną a dziś z tej okazji zostałam zaproszona na film Sierociniec. Ponoć jest bardzo fajny :).
1 komentarz:
Pomału i będzie coraz więcej :), fajnie już zaczyna to wyglądać. Co do filmu to zapowiada się bardzo ciekawie, czekam na relacje. Pozdrawiam serdecznie.
Prześlij komentarz