środa, 4 czerwca 2008

Zasłonki Basi



Dzięki forum i temu blogowi ostatnio poznałam bardzo dużo miłych i sympatycznych osób. Jeną z nich jest Basia. Przesłała mi na maila zdjęcia zasłonek wyhaftowanych muliną lnianą. Według mnie są warte pokazania. Za zgodą Basi umieszczam je na blogu. Może którąś z Was czymś zainspiruje.







8 komentarzy:

jagnieszka pisze...

No nie nadążam za Tobą dziewczyno,nie zdążyłam jeszcze poprzedniej notki skomentować e tu już nowości.
Twój haft jest rewelacyjny,trochę współczuję spalonych ramion ale mam nadzieję,że nie jest tak źle.
Co do zasłon to padłam z wrażenia są przepiękne:)

violka pisze...

ślicznie wychodzi Twój kwiatek :)
a Basi przekaż, że jej zasłony są wprost cudne - wiesz może z jakiego materiału one są uszyte?

ulkaaz pisze...

Świetny pomysł z takimi zasłonkami o ile ma się wszystko co potrzeba do stworzenia takiego dzieła,gratuluję pomysłu Basi.Ula.

agagalas pisze...

Basia pewnie zagląda i czyta komentarze, a co do firanek to są one wykonanie na lnie trzema nitkami muliny lnianej jak dobrze pamiętam:)

violka pisze...

sama nabrałam ochoty na ten kwiatek - widząc jak Twój pięknie wyszedł - tyle że len mnie przeraża, ale może i ja dojrzeję do niego ;)

Anonimowy pisze...

dziękuję za miłe komentarze pod moimi zasłonkami.
materiał na zasłonki kupiłam 3 lata temu w Krakowie sklep "len polski" - z lewej strony Zwierzynieckiej (idąc od filharmonii)- ma splot grubej kanwy, haftowałam 3 nitkami lnianej muliny DMC - Basia

Anonimowy pisze...

dziękuje za miłe komentarze - materiał na zasłonki kupiłam trzy lata temu w Krakowie - sklep "len polski" - idąc od filharmonii ulicą Zwierzyniecką po lewej stronie - ma splot grubej kanwy, haftowałam 3 nitkami lnianej muliny - Basia

poczwarka pisze...

Prześliczne kwiaciorki i zasłonki,rustykalne, subtelne, gustowne i bardzo inspirujące:D